WSZELKIE NIESZCZĘŚCIA

W Afryce, gdzie wszelkie .nieszczęścia sprowadzane są do działania złych mocy, przy­stąpienie do ruchu zwalczającego czarownikow łączy się z nadzieją nadejścia nowej ery spoko­ju i pomyślności, w której nikt nie umrze ina­czej jak ze starości — z wyjątkiem czarowni­ków, którzy zginą od własnej broni. Niezależ­nie od swej nowatorskiej formy ruchy antycza­rownikowe nawiązują do magii tradycyjnej, której celem także było przywrócenie harmo­nii społecznej przez wyeliminowanie zła.W latach trzydziestych XX wieku w Afryce Południowej dużą popularność zyskał ruch an- tyczarownikowy Bamucapi (Niasa, północna południowa Rodezja aż do Konga). Przywód­ca ruchu, młody mężczyzna w stroju europejs­kim, odbiegał wyglądem zewnętrznym od cza­rowników tradycyjnych — w podeszłym wieku, odróżniających się charakterystycznym strojem Ruch Bamucapi „wykrywał” czarownikow czarownice na wsiach, stosował wobec nich zabieg polegający na podaniu leku, który za­pobiegał i chronił przed stosowaniem czarów w przyszłości.

Add Comment

Required fields are marked *. Your email address will not be published.